Ads 468x60px

piątek, 23 stycznia 2009

Na dobry początek...

Witajcie.

Jestem Northim. Być może ktoś z was mnie kojarzy z jakiegoś forum, albo natknęliście się na mój pierwszy blog, "Bez ładu i składu". To nieistotne. Wszystkich, którzy mnie pamiętają, a także nowych czytelników, serdecznie witam.

Ten blog powstał w celach czysto rozrywkowych. Sami wiecie jak wiele jest cudownych rzeczy (nawet - a może w szczególności - tych całkowicie przyziemnych), które warte są opisania. Ktoś musi to robić. Niektórzy uważają, że pisać o muzyce, filmach, literaturze - słowem, szeroko pojętej sztuce - powinni tylko profesjonaliści, bo jeżeli Jan Kowalski zechce przeczytać recenzję czegokolwiek, to sobie ją znajdzie. Ale nie oszukujmy się, ilu tak naprawdę jest w Polsce profesjonalistów w tej dziedzinie? Hmm... Palców nie zabrakło?

Czy muszę coś więcej dodawać?

Tak.

Nie jestem profesjonalistą, jestem po prostu odbiorcą. A kto ma prawo oceniać artystów jeżeli nie odbiorca? Wiele osób mówi: "Taki mądry jesteś, to sam zrób to lepiej". To jest najbardziej idiotyczny argument jaki istnieje, zapewne zostaje przekazywany tym najgłupszym z pokolenia na pokolenie. Mnie nie obchodzi czy sam bym lepiej nakręcił np. "Wiedźmina" (a pewnie nakręciłbym :)). Ja po prostu chcę żeby osoba odpowiedzialna za dany film, nakręciła go dobrze i sprawnie. Czy jeżeli nie potrafię gotować, nie mam prawa skrytykować kucharza, który przypalił mi kotleta?

To by było na tyle jeżeli chodzi o wstęp. Smacznego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

 
Blogger Templates