Ads 468x60px

wtorek, 8 kwietnia 2014

Strzępki

Czym byłyby "Głupoty Northima" bez strzępek bełkotu?

Znam takie osoby, co robią wszystko na przekór. Powiesz jednej z nich "skacz", a położy się na ziemi. Powiesz "siad", zacznie się turlać. Powiesz "kochaj", to znienawidzi cię. Dobrze, że ja też robię wszystko odwrotnie. Dwa minusy dają plus, prawda?

---

Była kiedyś taka bajka o pastuszku, który sobie zbyt często urządzał niebezpieczne żarty, wołając od czasu do czasu ludzi z pobliskiej wioski, niby za wilkiem łasym na jego słodkie owieczki. Za trzecim razem - bo trzy to liczba magiczna - dorośli jęli to pierdolić i zignorowali chłopca. Za to wilk go nie zignorował. Czyż to nie urocze? Nieważne jak spartolisz sprawę, zawsze się znajdzie ktoś, kto będzie przy tobie aż do końca.

---

Mówią, że jestem dziwny. Dziwni ci ludzie... Mówią, że kłamię, choć mówię prawdę. A prawdą jest to, że kłamię. I kto ma rację?

---

Lubię myśleć o sobie jako o osobie inteligentnej, ale niestety mnie na to nie stać. Fajka z ustnikiem z kości słoniowej, atłasowy szlafrok, dobra whiskey, biblioteczka z opasłymi, obitymi skórą tomiskami, która stanowiłaby doskonałe tło dla mojego antycznego, kunsztownie wykonanego fotelu... Wszystko w sam raz, by rozkoszować oczy nieobecnych widzów, podczas gdy ja, w bluzie upieprzonej ketchupem i z nogami na stole, przechodziłbym kolejne etapy "Icy Towera" na komórce.

---

Ktoś mi kiedyś powiedział: "bełkot". Chciałbym zdementować tę pogłoskę. O tyle o ile. A gdyby  azaliż tymczasem wtenczas czas tym czasem się żalił: ot w tyle otyle! To tyle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

 
Blogger Templates