Ads 468x60px

niedziela, 2 listopada 2014

WTF with Marc Maron (Wielka księga rzeczy, których nie znasz a powinieneś #1)

Jadąc do pracy czy na uczelnię, lubię sobie poczytać jak wszyscy. Problem jest taki, że tramwaje i autobusy, którymi dojeżdżam, są najczęściej tak zatłoczone, że nie mogę komfortowo stać w miejscu, nie mówiąc już o zanurzeniu się w lekturze. Z pomocą przychodzi mi wtedy mój ukochany Kindle, czytnik e-booków. Niestety, ten zmarł ostatnio śmiercią tragiczną i bolesną. W takim wypadku zakładam na uszy słuchawki. I - o dziwo! - nie słucham muzyki, a przynajmniej nie zawsze. Coraz więcej uwagi i quasi-wolnego czasu poświęcam na podcasty, czyli coś, co można by nazwać audycjami radiowymi, które możecie w każdej chwili pobrać z internetu i posłuchać z odtwarzacza mp3 lub telefonu. Pewnego dnia zrobię listę programów, jakich regularnie słucham, dziś jednak skupię się na jednym z nich.

Marc Maron jest amerykańskim komikiem. Jego nazwisko regularnie obijało mi się o uszy, zwłaszcza w związku z podcastem WTF, lecz nie miałem przyjemności zapoznać się z jego komedią. Sytuacja się zmieniła, gdy zdałem sobie sprawę, że nie mam czego słuchać podczas moich codziennych spacerów po parku, mających na celu odwrócić moją uwagę od zbliżającej się wówczas sesji. Bez przekonania pobrałem kilka odcinków WTF with Maron, ściągając z iTunesa te z najciekawszymi w mojej opinii gośćmi. Kiedy wróciłem już do mieszkania, miałem pewność, że to tylko początek mojej przygody z tym podcastem.

Marc Maron
W gruncie rzeczy można powiedzieć, że WTF jest zwykłym talk-show, choć to krzywdzące określenie. Każdy odcinek zaczyna się monologiem Marca, który zazwyczaj wścieka się na drobnostki, użala nad sobą i uzewnętrznia. Niektórych może to zirytować, niemniej nie da się ukryć, że jest w tym pewien urok i dziwnie satysfakcjonujący dowcip. Zdecydowana większość każdego epizodu (a te potrafią być długie) poświęcona jest rozmowie z gościem, który w większym lub mniejszym stopniu przynależy do świata komedii. Najczęściej są to stand-upperzy, począwszy od absolutnych gwiazd pokroju Louisa C.K. i Dane'a Cooka (fenomenalne wywiady, ale o tym nieco później) przez zapomnianych klasyków i nieznanych szerzej "kotów", po najbardziej kontrowersyjne postaci tej sceny. Nie zabrakło więc takich osobistości jak Robin Williams, Conan O'Brien, Carlos Mencia, Joel McHale, Andrew Dice Clay wraz z synem czy nawet Carrot Top. Tymczasem to nie nazwiska są tutaj najważniejsze, lecz sam gospodarz, który sprawia, że każdy wywiad jest niepowtarzalny i bardziej przypomina prywatne rozmowy bliskich przyjaciół (choć nie tylko) niż typowe telewizyjne rozmowy, polegające zazwyczaj na informowaniu o zbliżającej się premierze nowego dzieła danego gościa.

Maron nie boi się zadawać intymnych, odważnych pytań, a jednocześnie nie robi tego w celu wywołania taniej sensacji. To po prostu taki koleś, któremu można powiedzieć wszystko. Jest szalenie sympatyczny, chociaż ma swoje humory i potrafi się poważnie zirytować, nawet podczas rozmowy z własnym gościem. Zazwyczaj jednak stara się być profesjonalny, co często utrudnia jego bliska znajomość z wieloma zaproszonymi oraz ich dawne niesnaski. Doskonałe wywiady z Louisem C.K. oraz Mike'em Birbiglią są tutaj dobrym przykładem. Marc swoje konflikty (czy może raczej fochy) wyjaśnia z nimi na antenie, w naprawdę ciepły, przejmujący sposób. Dość powiedzieć, że odcinek z pierwszym z nich poskutkował zaproszeniem Marca do znakomitego serialu "Louie", w którym to panowie musieli sobie poradzić z analogiczną sytuacją.



Warto wspomnieć o tym, że Maron jest stand-upperem cholernie doświadczonym, ale także zupełnie niedocenianym. Dopiero WTF sprawiło, że Marc stał się rozpoznawalny, a podcast nagrywany w jego własnym garażu jest obecnie jednym z najchętniej słuchanych na świecie. Całe to doświadczenie zainspirowało Marca do stworzenia własnego serialu, zatytułowanego "Maron", w którym gra fabularyzowaną wersję samego siebie, opowiadając o swoim życiu i omawianej dziś audycji w krzywym zwierciadle. 


Podcast WTF with Marc Maron znajdziesz m.in. pod tym adresem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

 
Blogger Templates