Ads 468x60px

wtorek, 3 listopada 2015

Polski stand-up to gówno


Popularny polski youtuber, tworzący kanał pt. Z Dupy,​ wywołał niechcący dyskusję o stanie polskiego stand-upu. Niechcący, gdyż podejrzewam, że w założeniu chciał po prostu pokazać swoją światowość, a jego tyradę w jednym z filmików można streścić w słowach: "paaaanie, idź pan w chuj z tym polskim gównem. Ameryka to je ono, panie!". Częściowo ma rację, częściowo pierdoli głupoty, tak bywa często, gdy się generalizuje. Stand-uper Tomek Kołecki, postanowił odpowiedzieć na ten zarzut, nie przebierając w słowach. Ale pozwólcie, że i ja wtrącę swoje trzy grosze w tę wymianę zdań.

niedziela, 1 listopada 2015

Stand-up, od czego zacząć? #1: W odmętach polskiego internetu

Nie raz i nie dwa przydarzyła mi się sytuacja, w której ktoś mnie poprosił o radę odnośnie tego, jak zacząć swoją przygodę ze stand-upem. I nie chodzi tutaj o stronę twórczą, kreatywną, a zwyczajnie hobbystyczną, to znaczy, od czego zacząć romans z gatunkiem, będąc widzem. Jedno takie pytanie bym zignorował, ale skoro pojawiło się ich więcej, to faktycznie musi ono sprawiać niektórym pewien problem. Nie jestem wyrocznią, nie pozjadałem wszystkich rozumów, i jest sporo osób, które wiedzą o stand-upie więcej ode mnie. Ale to ja mam bloga, więc czemu miałbym tego nie wykorzystać? Oczywiście wszystko, co tutaj napiszę, będzie całkowicie subiektywne; nie ma jednej właściwej drogi żeby zacząć, bo każda z nich jest dobra. Niemniej postaram się napisać kilka notek, które być może pomogą wam nieco lepiej orientować się w stand-upowym świecie. Naturalnie teksty te będą skierowane przede wszystkim do tych, którzy wiedzą o stand-upie niewiele lub nic, i po prostu potrzebują jakiegoś przewodnika, by wiedzieć gdzie i jak szukać, żeby znaleźć. Teraz, im dłużej nad tym myślę, tym bardziej to rozumiem, gdyż na amerykańskich stronach jest wiele rankingów i artykułów, które ułatwiają poszukiwania nowych komików i występów, w Polsce zaś tego typu rzeczy nie ma. Pozwólcie, że dziś zacznę od podstawowej podstawy, od najbanalniejszej, a jednocześnie chyba najłatwiej przyswajalnej metody. Napiszę parę słów o tym, skąd można w Polsce czerpać wiedzę o gatunku w mniej lub bardziej bezpośredni sposób, i które strony pozwalają być z nim na bieżąco. Tym razem, w ramach wyjątku, wszystkie podane przeze mnie źródła będą polskojęzyczne. 
 
Blogger Templates