Ads 468x60px

niedziela, 1 listopada 2015

Stand-up, od czego zacząć? #1: W odmętach polskiego internetu

Nie raz i nie dwa przydarzyła mi się sytuacja, w której ktoś mnie poprosił o radę odnośnie tego, jak zacząć swoją przygodę ze stand-upem. I nie chodzi tutaj o stronę twórczą, kreatywną, a zwyczajnie hobbystyczną, to znaczy, od czego zacząć romans z gatunkiem, będąc widzem. Jedno takie pytanie bym zignorował, ale skoro pojawiło się ich więcej, to faktycznie musi ono sprawiać niektórym pewien problem. Nie jestem wyrocznią, nie pozjadałem wszystkich rozumów, i jest sporo osób, które wiedzą o stand-upie więcej ode mnie. Ale to ja mam bloga, więc czemu miałbym tego nie wykorzystać? Oczywiście wszystko, co tutaj napiszę, będzie całkowicie subiektywne; nie ma jednej właściwej drogi żeby zacząć, bo każda z nich jest dobra. Niemniej postaram się napisać kilka notek, które być może pomogą wam nieco lepiej orientować się w stand-upowym świecie. Naturalnie teksty te będą skierowane przede wszystkim do tych, którzy wiedzą o stand-upie niewiele lub nic, i po prostu potrzebują jakiegoś przewodnika, by wiedzieć gdzie i jak szukać, żeby znaleźć. Teraz, im dłużej nad tym myślę, tym bardziej to rozumiem, gdyż na amerykańskich stronach jest wiele rankingów i artykułów, które ułatwiają poszukiwania nowych komików i występów, w Polsce zaś tego typu rzeczy nie ma. Pozwólcie, że dziś zacznę od podstawowej podstawy, od najbanalniejszej, a jednocześnie chyba najłatwiej przyswajalnej metody. Napiszę parę słów o tym, skąd można w Polsce czerpać wiedzę o gatunku w mniej lub bardziej bezpośredni sposób, i które strony pozwalają być z nim na bieżąco. Tym razem, w ramach wyjątku, wszystkie podane przeze mnie źródła będą polskojęzyczne. 

Encyklopedia Stand-upu Michała Lei

Jeżeli kojarzysz najbardziej znanych komików, ale nadal niewiele wiesz o stand-upie jako formule, polecam vlogową "encyklopedię" stand-upu, którą tworzy Michał Leja. Michał dba o to, by przekazać wiedzę istotną, jednocześnie prezentując ją w sposób przystępny, tak, aby nie utrudniać odbioru technikaliami, które interesują głównie komików. Po co nam wiedza kim jest heckler? Żeby nim nie być. Dlaczego warto wiedzieć czym jest one-liner albo paraprosdokian? Terminologia nie jest ważna, niemniej warto kojarzyć pewne konstrukcje przynajmniej pobieżnie, bowiem dzięki tej wiedzy będziecie mogli np. wyłapywać smaczki, które normalnie umknęłyby waszej uwadze. Poza tym zrozumiecie DLACZEGO dany żart jest zabawny, zaczniecie zdawać sobie sprawę, kto próbuje was rozbawić czymś fajnie przemyślanym, a kto idzie na łatwiznę, korzystając z najprostszych schematów. Chciałbym się rozpisać na ten temat, lecz rozwinę go innym razem. Teraz obejrzyjcie pierwszy odcinek "Encyklopedii stand-upu" i kontynuujcie lekturę tego tekstu.



"Nagrałeś to?!" - podcast Gawła Feligi

Pisałem już kiedyś na temat tego podcastu, ale jako że wówczas dopiero debiutował, to miałem okazję posłuchać tylko jednego odcinka. Teraz jest ich już ponad dwadzieścia, a w jednym z nich pojawiłem się nawet ja. Pamiętam zastrzeżenie mojego brata, który powiedział, że za dużo gadałem. Bo przecież to wywiad, powinienem  odpowiedzieć na pytanie i nara. Nie zgadzam się. Uważam, że ten podcast to raczej rozmowy. Gaweł skacze po tematach od komedii po życie prywatne – i bardzo dobrze. Bo często jedno wpływa na drugie i odwrotnie, jakby ujął to Jasiek Borkowski. Podoba mi się również fakt, że Gaweł nie boi się powiedzieć czegoś od siebie, zgodnego z jego światopoglądem. Natomiast mam wrażenie, że czasami próbuje to zwalczać - moim zdaniem niepotrzebnie. Skoro już Gawła słuchamy, niech nie będzie maszyną do zadawania pytań, tylko Gawłem. Bardzo przyjemny podcast, z którego wiele można się dowiedzieć, tak o komedii, jak i o komikach.

"Komik out Stramika" - blog Jacka Stramika


Jacek Stramik jest jaki jest. Jednych bawi. Innych wkurwia. W pewien sposób rozumiem obie strony. Ja stand-up Jacka doceniam, choć zazwyczaj śmieję się w zupełnie innych momentach niż te, które bawią publikę. Ale najbardziej lubię jak Stramik pisze, bo robi to z ujmującą dbałością o urodę używanego przez niego języka, połączoną z "wyjebaniem" na wszystko i wszystkich. Pisze o stand-upie, chociaż nie do końca. Najczęściej używa stand-upu jako pretekstu, żeby poruszyć inny problem lub podzielić się jakimś spostrzeżeniem. Mimo wszystko, drogi czytelniku, warto się pochylić nad jego tekstami. Roi się tam do odniesień do zagranicznych komików, relacjonuje imprezy i pozwala poczuć klimat tego środowiska. Gęsty i cuchnący, choć niektórzy powiedzieliby, że to...

"Charakterystyczny słodki zapach stand-upu"

Uczulam, że tym razem to pozycja raczej dla hardkorowców, ale przecież jak kraść, to miliony, a jak kochać, to osoby, które się na to zgadzają, prawda? W skrócie - jest to strona, na której pojawiają się cytaty oraz fragmenty video z występów najróżniejszych komików. Przyznaję, że to jedno z moich ulubionych miejsc na facebooku. Wielu zaprezentowanych tutaj stand-uperów nie widziałem nigdy wcześniej, a przesiew materiału jest naprawdę świetny. To polska strona, jednak ostrzegam, że prezentowane tam materiały są po angielsku. PS. Nie wiem kto prowadzi tę stronę, ale odwala wspaniałą robotę.


"Stand-up w Polsce"

Kolejna strona na facebooku, tym razem stawiająca na polskich komików i promocję imprez stand-upowych. Z wiadomego względu poziom przedstawianych materiałów nie jest tak wysoki jak w przypadku powyższym, ale jeżeli chcecie wiedzieć co w polskiej trawie piszczy, warto polubić ten profil. Kiedyś był jeszcze fanpage, pt. "Polski stand-up", niemniej od dłuższego czasu nie jest aktualizowany, a szkoda. Czy mam jakieś zarzuty wobec strony "Stand-up w Polsce"? Coś się znajdzie. Przede wszystkim strona ta koncentruje się na pewnym wycinku sceny, a co za tym idzie, jest dość niekompletna. Jeżeli chcecie obserwować całą polską scenę, pamiętajcie również o lajkowaniu stron "lokalnych", by być na bieżąco z imprezami w różnych miastach. Stand-up Trójmiasto, Stand-up Toruń, Stand-up Łódź, Stand-up Koszalin, i wiele, wiele innych.

Strona Tomasza Biskupa JEGOEMINENCJA.PL

Tomek Biskup pisze sporo o komedii, to lubię. Przyznam wam, że zajrzałem do niego zaledwie parę razy i to dość dawno, więc nie dam sobie uciąć ręki za rzetelność tego źródła. Natomiast, zaglądając tam teraz w celu skompletowania niniejszej listy, zauważyłem, że blog fajnie się rozwija, i jest na nim sporo komediowego "mięcha", więc na pewno będę wracał regularnie, do czego i was zachęcam.

Strona Bartosza Zalewskiego JAJEBE.COM.PL

Przypadek nieuleczalny. Nieślubny syn 4chana, efuktu i Wikipedii. Przezabawny, a jednocześnie naprawdę elokwentny typ. Pamiętam nasze pierwsze spotkanie po jakimś występie w Gdańsku. Rozmowa zaczęła się od wzmianki o wrocławskim raperze Tymonie, by zaraz przeskoczyć na temat Reptilian, i zakończyć się na zdjęciu z Willem Ferrellem, które znajdziecie po lewej. Bartek obecnie jest nowym prowadzącym popularnej serii "Matura to bzdura", ale jego blog bardziej trafia w moje zainteresowania. Dziwny humor, trochę backstage'owego świata stand-upu, parę słów o komedii, i dużo, naprawdę dużo dziwnych memów. Czego tu nie lubić?

Blog Piotra Zdziarstka KISMAJES.PL

Myśleliście, że co, że jestem na tyle skromny, że nawet nie wspomnę o blogu, na którym właśnie jesteście? Niedoczekanie. To jest dobry blog, na który staram się wrzucać wartościowe materiały. Jeżeli nie interesuje was muzyka i inne bzdury, wystarczy tylko kliknąć w tag "Stand-up comedy" i od razu będziecie mieli przed oczami wszystkie moje teksty na ten temat. A tam felietony, artykuły, wywiady i recenzje. Na moim fanpage'u również publikuję czasami pewne przemyślenia, komentuję, piszę. Piszę zdecydowanie zbyt rzadko, ale mam nadzieję, że poświęconego na mnie czasu nie uznajecie za stracony.

A wy kojarzycie podobne źródła stand-upowej wiedzy? Dajcie znać w komentarzach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

 
Blogger Templates